piątek, 3 czerwca 2011

So gangsta yo


Po całym dniu ganianki pozwoliłam sobie na dokończenie rysunku, który zaczęłam chyba ze cztery dni temu.  Niestety to koniec bazgrania dla przyjemności na jakieeeś...20-25 dni. Sesjapracasesja! Praca cieszy. Sesja mniej. 

2 komentarze:

  1. Nie wierzę! Nie wierzę! Przecież sesja zawsze wyzwala w człowieku całą wenę i inne takie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak po prawdzie, to ja też nie wierzę :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...