sobota, 15 września 2012

Test, test, blogeroid i szpital.

Aloha! Wpis troche inny od tradycyjnych, z tej malo radosnej przyczyny, ze pewne malo wdzieczne bydle ktore uniknelo przerobienia na kielbasy i w zamian za to zostalo przygarniete do stajni zrzucilo mnie, co zaowocowalo zlamana reka.

Na poczatku wygladalo malo groznie, ale po kilku przeswietleniach okazalo sie, ze jest to paskudne zlamanie kosci przedramienia, plus w bonusie zgruchotany w 6 miejscach staw lokciowy, ktory okazal sie najwiekszym problelem.

Polamalam sie w sobote, a zoperowali mnie w srode, co juz jest absurdalne. Nie bede nawet probowala opisywac drogi od momentu upadku z konia do szpitala docelowego, bo zaliczylam chyba wiecej pit-stopow niz formuly f1 na torze. Oficjalnie nie znosze sluzby zdrowia.

W kazdym razie - zobaczymy jak bedzie z moim blogowaniem. Gotowanie jednoreczne z pomoca Pandy ("no wez mi odkrec ten sloik!") jakostam uskuteczniam, chociaz w zubozalym stopniu. Z rysowaniem i reko(haha)dzielem ciut gorzej, ale na pewno nie dam rady wytrzymac bez tego.

Tymczasem bloga wykorzystywac bede do marudnego pierniczenia glownie na uzytek moich znajomych, zeby nie musiec wszystkiego powtarzac po kilkanascie razy - z jakiegos dziwnego powodu moje szpitalne perypetie sa ostatnio glowna radoscia krewnych i znajomych krolika.

Cholera, jak tu dodac zdjecia? Mam takie radosne...
posted from Bloggeroid



13 komentarzy:

  1. Szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam się nie znam, ale czy to się nie powinno zginać w innym miejscu? Takie są zgubne skutki bawienia się jedzeniem (przyszły czy niedoszłym). Z góry ci współczuję rehabilitacji, ja po lekkim pęknięciu wyrostka dziobastego jeszcze łokieć czuję, to wolę nie myśleć, co będzie z twoją ręką. To lewa czy prawa?

    OdpowiedzUsuń
  3. Linux, File, dzieki :)

    Nidhogg, no powinno ;) rehabilitacja to bedzie koszmar, i juz o tym wiem, bo poza tym co wyraznie widac na zdjeciu, to potrzaskany jest tez caly staw lokciowy. Jestem cala w srubach i plytkach, ktore zostana ze mna jeszcze pol roku minimum ;) ale na razie wyje z bolu nawet bez ruchu, wiec nawet nie mysle o reha. Chociaz musze zaczac, bo chca mi od razu zakladac orteze z zakresem 15 stopni ruchu, brrr.

    OdpowiedzUsuń
  4. Narysowałabym Ci kwiatka na gipsie, ale pewnie nie chcesz :P Zrastaj się sprawnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam gipsu, bo bym chciala :P mam szyne wyowijana bandazem, na ktorym sie nie da rysowac - probowalam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za hipster... nawet jak się połamie to nie ma gipsu, zbyt mainstream...

    OdpowiedzUsuń
  8. A orteze bede miec ze starbaksaaa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dołączam się do nieznoszenia służby zdrowia i get well ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na tym zdjęciu nie ma łokcia, jest jakaś cholerna chmurka :/

    OdpowiedzUsuń
  11. bo kalekom na konia wsiadać nie - wol - no!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...