niedziela, 25 sierpnia 2013

Pokemony - rysunki

Ja i pokemony to historia która się zaczęła gdy byłam w podstawówce i moja przyjaciółka pokazała mi Game Boya z grą Pokemon Yellow. Wpadłam. To naprawdę świetne, bardzo grywalne rpg, które zostało niestety oznaczone etykietką obciachowego i żałosnego, za sprawą kiepskiego anime ;) Dla mnie pokemony = gry, i mimo 23 18 lat na karku dalej lubię w nie pykać (obecnie na emulatorach, bo nie mam DSa ;__;).

W ramach szybkich ćwiczeń i w sumie dla przyjemności miałam zwyczaj, późno w nocy, zjawiać się na 4chanowym boardzie /vp/, poświęconym pokom, i rysować na tzw. drawthreadach, gdzie ludzie prosili o różne rysunki.

Chyba nie spędziłam nad żadnym więcej niż paręnaście minut, stąd ich jakość ;)

Uzbierało się ich sporo, bo są tu rzeczy jeszcze z, hm, 2010 roku? A najnowsze są z dzisiaj, bo powinnam pisać magisterkę, więc rysuję pokemony, yeah.

Nie będę opisywała każdego obrazka osobno, zazwyczaj wiąże się z nimi jakaś historyjka/specjalna prośba, jakby kogoś coś zaciekawiło to pytać w komentarzach, może pamiętam ;))














































15 komentarzy:

  1. Aż mi się dzieciństwo przypomniało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest mój ulubieniec! Nawet 2 razy :D

    Ale gdzie ty miziasz piórkiem tego Minccino? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po stopach miało być :D który? Gengar? ;)

      Usuń
    2. Nie, od pierwszej serii niezmiennie Charizard :)

      Hmm... Muszę w końcu to Platinum przejść...

      Usuń
    3. A, to jest 1,5 raza, bo ten jeden to pamiętam, że był request, żeby narysować Charizarda, ale z głową Charmeleona, czy coś w tym guście ;P taka półewolucja.

      Usuń
    4. Byle nie zrobili Charizardowi jakieść paskudnej megaewolucji :< Boję się o niego, mimo że te co pokazali megaewolucje wyglądają narazie gajnie

      Usuń
    5. Heheh, mnie to gila, chociaż Charizard to też jeden z moich ulubionych poków. W Yellow zawsze nim grałam, Pikachu trzymając jako maskotkę, ale tylko dlatego, że nie dało się mieć Gengara ;P Ale jakoś się nie ekscytuję dobrymi/kiepskimi prevo/evo i innymi takimi. Tylko czasem mnie załamuje design nowych stworków. Niektóre są fajne, ale niektóre...bleh.

      Usuń
    6. Tak jak w pierwszej serii. Jest tam np Muk i Grimer. A Gengara da się mieć, tylko wystarczy wymienić się Haunterem :p

      Usuń
    7. No wiem, ale ja nie miałam się z kim wymienić ;__; nikt nie miał kabla.

      Muk i Grimer mi się podobały, nie znosiłam np. Mr. Mime'a :D

      Usuń
    8. Ano, on strasznie paskudny jest. Jinx też nie grzeszy urodą :D

      Usuń
  3. Jeeeju, jakie kochane! A kościotrupki najlepsze:) Tylko ten a'la Charmander (czy jak mu tam było), to bez tego małego prawego oczka byłby lepszy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa, a co do moich ulubionych to uwielbiałam (teraz nazwy lecę z pamięci, ogladałam z 10 lat temu:P): Ponita i Rapidas, Charizard, Taki a'la modliszka, i te ogniste pieski, oraz taki pancernik:) A nie lubiłam nigdy Magmara, Rajchu, ten kamienny wielkolud od Brocka (chyba tak mu było)...wielu nie pamiętam. Ale fajnie było powspominać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!
    W jakim programie rysujesz?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...